Dom Kruzgania18+
Historia domu

Nazwa domu, prosto z krużganku

Budynek przy Krótkiej 27 służył niegdyś jako powroźnia, zaopatrująca flisaków na Wisłoce w sznury do wiązania tratw — krużganek nad podwórcem ocalał do dziś.

Rzeka i sznury

Od konopi do kart

Fasada domu od strony Krótkiej

Wisłoka niosła w dół drewno spławiane przez flisaków aż do Wisły, a każda tratwa potrzebowała mocnych sznurów, które wiązały bale w całość.

W tym budynku pracowała powroźnia — długi, kryty krużganek nad podwórcem dawał miejsce do skręcania i naciągania konopnych włókien na całą długość liny, czego nie zapewniłaby żadna zwykła izba.

Powroźnictwo zamarło wraz z końcem spływów, budynek stał pusty przez dekady, aż podwórze nakryto dachem i powstała sala do gry.

Flisacy na Wisłoce

Sznury z tej powroźni wiązały tratwy spływające do Wisły.

Krużganek

Kryty ganek do skręcania lin, dziś ślad po dawnym rzemiośle.

Dziś

Siedem stołów w sali pod dawnym podwórcem.

Pytania o historię

Pytania o dawną powroźnię

Czy krużganek można dziś zobaczyć z bliska?

Tak, widać go z sali, choć wchodzić na niego nie można — podłoga jest zbyt stara.

Do kiedy działała powroźnia?

Rzemiosło zamarło wraz z końcem spływów na Wisłoce, jeszcze przed drugą wojną światową.

Zostały jakieś ślady po dawnym rzemiośle poza krużgankiem?

Kilka haków w belkach, na których niegdyś wieszano sznury do naciągania — dziś to już tylko ciekawostka.

Skąd wzięła się nazwa Dom Kruzgania?

Wprost od krużganku — reszta nazwy to już tylko brzmieniowa gra słów.